Barcelona oskarżona o korupcję w związku z płatnościami dla byłych sędziów

0
46
Laporta; zdjęcie: Barca Universal: Twitter

Według hiszpańskiej gazety El Mundo, dyrektorzy Barcelony potwierdzają, że czołowy sędzia w Hiszpanii był opłacany przez klub przez prawie dwie dekady jako akt „samoobrony”.

Klub został oskarżony o korupcję w związku z płatnościami dokonanymi na rzecz Jose Marii Enriqueza Negreiry, ówczesnego wiceprezesa hiszpańskiego komitetu sędziowskiego, w zeszły piątek.

W oskarżeniu stwierdzono, że Negreira „w zamian za pieniądze” przeprowadzał działania, które „prowadziły do faworyzowania Barcelony w podejmowaniu decyzji przez sędziów”.

Przeczytaj jeszcze: Tak ukraińska królowa tenisa protestuje przeciwko wojnie

El Mundo rozmawiał z byłymi dyrektorami klubu i powiedział im, że Barcelona chroniła się przed uprzedzeniami.

Wersja wydarzeń zgadza się z wersją podaną przez Negreirę. Powiedział, że Barcelona zatrudniła go, aby zagwarantować „neutralne” sędziowanie.

El Mundo twierdzi, że byli dyrektorzy Barcelony powiedzieli mu poufnie, że więzi z Negreirą nie zostały zerwane, ponieważ zagroził zemstą na klubie, ujawniając relacje.

Zgadza się to z faksami opublikowanymi przez El Mundo wysłanymi przez prawników Negreiry do klubu pod koniec 2019 roku i na początku 2020 roku, kiedy klub ostatecznie przestał płacić byłemu wiceprzewodniczącemu Komitetu Sędziowskiego.

Prokurator w Hiszpanii twierdzi, że Barcelona zapłaciła Negreirze 7,3 miliona euro (6,46 miliona funtów) za pośrednictwem dwóch firm.

Śledczy przesłuchają teraz byłych trenerów Barcelony Luisa Enrique i Ernesto Valverde, a także prezydenta Joana Laportę.

Zobacz także: Czy RB Lipsk uciszy Erlinga Haalanda i Manchester City?

Laporta w poniedziałek zwrócił się do grupy piłkarzy Barcelony ze wszystkich kategorii sportowych i młodzieżowych, mówiąc im, że desperacko chce „zmierzyć się z bezwstydnymi osobami plamiącymi odznakę klubu”.

Głównym zmartwieniem prezydenta będzie to, że zamieszanie wokół skandalu nie wpłynie na plany finansowania nowego stadionu.

Klub miał sfinalizować proces uzyskiwania wsparcia finansowego dla projektu odbudowy do końca tego miesiąca, ale hiszpańskie media poinformowały, że warunki mogły się teraz zmienić z powodu skandalu.

Klub planuje zaciągnąć kredyty w wysokości do 1,5 mld euro na przebudowę stadionu.

Stadion Olimpijski potrzebuje również około 20 milionów euro na prace remontowe, aby był gotowy do spełnienia standardów UEFA do końca lata.

UEFA jest kolejnym zmartwieniem klubu. Jeśli zostaną uznani za winnych korupcji w Hiszpanii, to najbardziej prawdopodobnym wynikiem będzie grzywna.

Ale UEFA może odmówić Barcelonie pozwolenia na grę w Lidze Mistrzów na podstawie naruszenia artykułu czwartego ich przepisów uniemożliwiających klubom nielegalne ingerowanie w wyniki meczów.

Do tej pory władze UEFA poinformowały hiszpańskie media, że jest to sprawa krajowa, a zakaz nastąpi tylko na wniosek Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej.