Bayer po raz kolejny uniknął porażki i ustanowił rekord!

0
0
Oni znów to zrobili. Gol w 97. minucie i awans do finału Ligi Europy! (zdjęcie: mod, x)

Bayer Leverkusen w finale Ligi Europy! Po zwycięstwie 2:0 nad Romą na wyjeździe, mistrzowie Niemiec zremisowali 2:2 na własnym stadionie.

Już w pierwszej połowie Roma objęła prowadzenie. W 43. minucie goście otrzymali rzut karny, gdy Jonathan Tah sfaulował Sardara Azmuna w polu karnym. Leandro Paredes wykorzystał rzut karny.

W połowie drugiej połowy Adam Hlożek po rzucie rożnym złapał piłkę ręką we własnym polu karnym, a Roma zdobyła drugą bramkę z rzutu karnego. Paredes strzelił drugiego gola i ekipa z Rzymu odrobiła straty.

Zespół Xabiego Alonso do 83. minuty przegrywał w rewanżowym półfinale Ligi Europy z AS Roma 0:2 i balansował na krawędzi. 

Jednak w końcu Bayerowi udało się odzyskać jednego gola w 82. minucie. Po rzucie rożnym bramkarz Mile Svilar popełnił poważny błąd, wypuszczając piłkę z rąk, która odbiła się od zaskoczonego Gianluci Manciniego i wpadła do siatki.

Następnie w siódmej minucie doliczonego czasu gry, w klasyczny sposób Josip Stanisić wyrównał wynik, ratując Bayer przed porażką. Bay Arena szalała z radości.

CZYTAJ: Świątek zapewnia sobie miejsce w trzeciej rundzie WTA 1000 w Rzymie

To 49. mecz z rzędu bez porażki dla nowych mistrzów Niemiec. To absolutny rekord w historii futbolu! Po raz ostatni w meczu o stawkę „Aptekarze” schodzili z boiska pokonani w maju zeszłego roku w rozgrywkach Bundesligi, gdy ulegli 0:3 VfL Bochum.

W finale Ligi Europy, który odbędzie się 22 maja w Dublinie, Bayer zmierzy się z Atalantą Bergamo.

CZYTAJ: Ogłoszono finalistów Ligi Konferencji Europy UEFA