Czwarty sukces z rzędu bez straty gola Milanu!

0
48
Ibrahimović, lider AC Milan; zdjęcie: Fabrizio Romano: Twitter

Wielką satysfakcja płynie ze słów Stefano Pioliego, po przekonującym zwycięstwie z Atalantą na San Siro: „Wygrywaliśmy tylko 1:0, ale cieszy, że nie stracimy bramek, – mówi – To był wspaniały występ w meczu rozgrywanym z energią, którą rozpoznaję w moich zawodnikach”.

Czwarty sukces z rzędu bez straty gola między ligą a Ligą Mistrzów: „Ważne było zapewnienie ciągłości, to był cel, aby wygrać czwarty mecz z rzędu i wiedzieliśmy, jakie trudności napotkaliśmy grając z Atalantą, graliśmy z intensywnością, energią, ale także jakością, gdy mieliśmy piłkę. Mistrzostwa są długie i musisz zdobyć dużo punktów, aby dostać się do pierwszej czwórki, ponieważ taki jest cel.

Zobacz także: Opłacalna kradzież Gabriela Magalhaesa sprzed nosa Evertonu

Milan, który wydaje się definitywnie zakończył  trudny okres: „Co było wcześniej? Nic szczególnego do naprawienia, ponieważ nie miałem wątpliwości co do moich zawodników, porażki, które ponieśliśmy, odebrały nam entuzjazm i energię – wyjaśnia – Teraz pozytywne wyniki uzyskane najpierw z cierpieniem, potem z wolą, a teraz z jakością dały nam pewność siebie i ducha, a wyniki pomagają.

Przeczytaj jeszcze: Xavi kwestionuje motywację Lewandowskiego do wygrania Ligi Europy

Zespół jest uzdrowiony, ale to nie znaczy, że wygramy wszystkie mecze, ale będziemy walczyć w każdym spotkaniu o dobry wynik. Milan, który wydaje się poprawiać nawet w formie: „Z fizycznego punktu widzenia nic nie zmieniliśmy, zawsze mamy tę samą metodę, to głowa rządzi resztą, mieliśmy tylko trochę zmartwień i myśli”. 

Coś się jednak zmieniło z taktycznego punktu widzenia: „Pracowaliśmy tylko nad nowymi pozycjami, ale na tych samych zasadach. Zawsze staramy się znaleźć rozwiązania dla każdego wyścigu, aby postawić naszych przeciwników w trudnej sytuacji.

„Maignan i Ibra pomagają, to dwaj liderzy na boisku”

Myśl o powrocie Magnana i Ibrahimovicia: „Mike i Zlatan to nie tylko dwaj bardzo dobrzy piłkarze, ale są dwoma liderami tego zespołu i posiadanie ich na boisku pomaga. Następny mecz z Fiorentiną: „Myślimy o następnym meczu, ponieważ będziemy mieli dwa zawieszenia, a gra we Florencji jest trudna. Po derbach myśleliśmy tylko o następnym meczu i będziemy musieli to kontynuować. Wydajność zależy od nas, a kiedy uda nam się wykonać, często uzyskujemy pozytywny wynik”.