Czy Bereszyński zwojuje Neapol?

0
47
Bartosz Bereszyński; zdjęcie: Krótka Piłka: Twitter

Bereszyński praktycznie nie gra w Napoli. Reprezentant Polski mógł zakładać, że w Neapolu będzie miał spore problemy z wywalczeniem miejsca w wyjściowej jedenastce. Brak gry może oznaczać spore trudności dla zawodnika.

Bereszyński dobrze pokazał się na Mistrzostwach Świata w Katarze. Dobra gra zaowocowała konkretnym zainteresowaniem ze strony czołowych drużyn Serie A. Dzięki czemu, po piłkarza Sampdorii sięgnęło Napoli.

Zobacz także: Manchester United – FC Barcelona meczem prawdy!

Bereszyński praktycznie nie gra w Napoli. Reprezentant Polski mógł zakładać, że w Neapolu będzie miał spore problemy z wywalczeniem miejsca w wyjściowej jedenastce. Dla lidera włoskiej ekstraklasy zagrał dotychczas tylko raz. O swoich trudnościach odpowiedział przed kamerami Polsatu Sport.

– To, że nie gram regularnie, jest dla mnie nową sytuacją. Przez okres poprzednich dziesięciu lat prawie zawsze byłem zawodnikiem podstawowym. Oczywiście wiedziałem, że przechodzę do na tę chwilę najlepszego klubu we Włoszech. Ta układanka dobrze funkcjonuje, brakowało tutaj tylko prawego obrońcy, który ma być opcją zapasową. Zdawałem sobie z tego sprawę, ale na pewno nie jest to dla mnie coś łatwego, bo jest to coś nowego. Natomiast same treningi z tymi piłkarzami to jest już duże wyzwanie i z tego staram się czerpać jak najwięcej.

Przeczytaj jeszcze: Kontrowersje w meczu Inter Mediolan – FC Porto

– Oczywiście brakuje tych meczów, bo każdy chciałby występować, natomiast ja sobie narzucam presję, czuję się gotowy i wiem, że to może w każdej chwili nastąpić, dlatego nie pozostaje nic innego jak ciężko trenować. Trener zawsze powtarza – gra jedenastu, wchodzi pięciu – lecz sezon jest długi i tych szans może być więcej. Zdaję sobie sprawę, że mam świetnego rywala o miejsce w składzie, który jest kapitanem drużyny, ale ja zawsze będę od siebie wymagał jak najwięcej – przekonuje Bereszyński.

Czy brak regularnej gry wpłynie na pozycję Bereszyńskiego w kadrze?

Już niedługo Fernando Santos ogłosi swoje pierwsze powołania. W marcu reprezentacja Polski rozpocznie zmagania w ramach eliminacji do Mistrzostw Europy.

Czy Bereszyński zagra w kadrze Polski? Czy zwojuje Neapol i wskoczy do pierwszego składu? Na ten moment dużo walki przed naszym zawodnikiem. Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia w walce o pierwszy skład w Napoli.