Ilkay Gundogan przypieczętował zwycięstwo Man City w finale Pucharu Anglii nad Man Utd

0
17
Ilkay Gundogan, jeszcze jakokapitan Manchester City: zdjęcie: man.citizen: Twitter

Bohaterstwo Ilkaya Gundogana sprawiło, że Manchester City pokonał Manchester United w finale Pucharu Anglii w 2023 roku – a teraz są o jeden mecz od historycznej potrójnej korony.

Mistrzowie Premier League Pepa Guardioli wygrali 2-1, gdy kapitan Gundogan trafił do siatki po 13 sekundach, co było najszybszym golem w historii finału Pucharu Anglii.

Manchester United otrzymał rzut karny po sprawdzeniu VAR za zagranie piłki ręką przez Jacka Grealisha, a Bruno Fernandes wyrównał po 33 minutach – był to pierwszy gol stracony przez City w Pucharze Anglii w tym sezonie.

Przeczytaj: Obrońca Bayernu Monachium chce przenieść się tego lata do Paris Saint-Germain

Ale Gundogan przywrócił prowadzenie na początku drugiej połowy i jeśli City pokona Inter Mediolan w finale Ligi Mistrzów 10 czerwca, stanie się drugą angielską drużyną w historii, która przypieczętuje potrójną koronę, po triumfie United w 1999 roku.

Starcie na Wembley – pierwszy finał Pucharu Anglii, w którym rywalizowali rywale z Manchesteru – rozpoczęło się dramatycznie, gdy City strzeliło prosto po rozpoczęciu meczu, a piłka wróciła do bramkarza Stefana Ortegi, który zagrał ją długo, gdy Kevin De Bruyne wybił ją do Gundogana, który wystrzelił z woleja obok Davida de Gei.

Były szanse dla Rodriego, Erlinga Haalanda i De Bruyne, ale United wyrównali, gdy Fernandes strzelił gola z rzutu karnego, gdy VAR zauważył zagranie piłki ręką Grealisha w polu karnym, gdy ten zaatakował piłkę powietrzną od Aarona Wana-Bissaki, a jego ręka została uznana za nienaturalną pozycję.

Po świętowaniu gola United, obrońca Czerwonych Diabłów Victor Lindelof został trafiony obiektem wystrzelonym w niego przez wściekłych fanów City, a wkrótce po tym, jak wstał i doszedł do siebie, drużyna Guardioli prawdopodobnie powinna otrzymać rzut karny za faul Freda na De Bruyne.

Przeczytaj: Jokic poprowadził Nuggets do pierwszego zwycięstwa w finałach NBA

Do przerwy było 1:1, ale Gundogan przywrócił prowadzenie sześć minut po wznowieniu gry kolejnym wolejem – tym razem nie mając czystego kontaktu – ale obracająca się piłka przeleciała obok De Gei, wpadając do bramki.

De Bruyne przetestował De Geę niskim strzałem w doliczonym czasie gry, a Marcus Rashford strzelił tuż nad poprzeczką, zanim kibice City myśleli, że Gundogan strzelił pierwszego hat-tricka w finale Pucharu Anglii od 70 lat – ale był na spalonym, ponieważ słusznie został wykluczony.

Rezerwowy United Alejandro Garnacho oddał strzał minimalnie niecelny i wywarł pozytywny wpływ po wejściu na boisko – a drużyna Erika ten Haga trafiła w poprzeczkę w doliczonym czasie gry, ale to nie wystarczyło, ponieważ City zapewniło sobie zwycięstwo 2:1, aby wywołać radosne sceny na Wembley – gdy teraz patrzą na finał Ligi Mistrzów.