Jürgen Klopp zabrał głos po kompromitacji

0
84

Jürgen Klopp szczerze ocenił występ swojego zespołu, gdy Liverpool został pokonany 4:1 przez Napoli w pierwszym meczu grupy A Ligi Mistrzów w środowy wieczór.

„The Reds” ponieśli ciężką porażkę we Włoszech, gdy gospodarze osiągnęli trzybramkową przewagę do pierwszej połowy.

Myślę, że problemy, które mieliśmy dziś wieczorem, były oczywiste. Po pierwsze, Napoli rozegrało naprawdę dobry mecz, a my zagraliśmy naprawdę zły mecz. Naszym problemem było to, że po prostu nie graliśmy wystarczająco dobrze – stwierdził Jürgen Klopp po porażce 1:4 z Napoli. Piłkarze Liverpoolu potwierdzili, że na początku sezonu są dalecy od optymalnej formy.

Nie tak miał wyglądać ich start. Kibice Liverpoolu nie wierzą w to, co widzą. Drużyna, która dopiero do była w finale Champions League, teraz gra fatalnie i zaczęła zmagania od niewiarygodnej porażki 1:4 z SSC Napoli.

Czytaj: Londyński klub podjął decyzję o rozstaniu z trenerem Chelsea

„The Reds” byli już na przegranej pozycji po pierwszej połowie, w której stracili aż 3 bramki.

​​- Byliśmy zbyt szeroko w posiadaniu piłki, nie przepychaliśmy się na ostatniej linii, pomoc nie była połączona, więc to są rzeczy związane z piłką nożną i są oczywiste. Ponieważ wiem, że chłopcy chcą wygrywać mecze piłki nożnej – i pytania, dlaczego tego nie robią, to oczywiście moja praca, aby to rozgryźć. To nie pierwszy raz, kiedy nie gramy całkiem dobrze, wiem o tym i są pewne powody, które znamy, ale naprawdę uważam, że po tych wszystkich rzeczach, które się wydarzyły, powinniśmy zagrać dziś wieczorem znacznie lepiej – powiedział po meczu Klopp.

O tym, czy musi „wymyślić” zespół na nowo…

Zdecydowanie musimy wymyślić siebie na nowo, ponieważ nie było tam tylko podstawowych rzeczy. To trudny okres, bez wątpienia, ale jeśli nie grasz wyjątkowo dobrze, nadal możesz bronić na naprawdę wysokim poziomie, powinniśmy być w stanie to zrobić. Brakuje wielu rzeczy. Najzabawniejsze jest to, że musimy to zrobić w środku zmagań w Premier League i Lidze Mistrzów – tak skomentował sytuację swojej drużyny Klopp w rozmowie z BT Sports.

Za trzy dni gramy z Wolves. Jeżeli obejrzą nasz mecz z Napoli, prawdopodobnie nie przestaną się śmiać. Stwierdzą, że to idealny mecz, by z nami zagrać. Muszę jednak spróbować znaleźć ustawienie, aby drużyna była lepsza we wszystkim – dodał Niemiec.

Liverpool FC dość ciężko wszedł w obecny sezon. Poza zwycięstwem z Bournemouth (9:0), podopieczni Kloppa zdołali wygrać tylko z Newcastle (2:1). Poza tym mają na swoim koncie 3 remisy i porażkę w prestiżowym meczu z Manchesterem United (1:2).

Czy Jürgenowi Kloppowi grozi utrata pracy?