Kane poprowadził drużynę narodową do zwycięstwa w „Bitwie o Anglię”

0
6
Historyczny mecz pomiędzy Anglią i Szkocją; zdjęcie: Szkocki Futbol: Twitter

Reprezentacja Anglii w piłce nożnej odzyskała pewność siebie w sąsiedzkim pojedynku ze Szkocją.

Trzy dni po stracie pierwszego punktu w eliminacjach do Mistrzostw Europy z Ukrainą (1-1), Phil Foden, Jude Bellingham i debiutant Bayernu Harry Kane walczyli w „Bitwie o Anglię” w Glasgow, uzyskując wynik 3-1 (2-0). Pechowy Harry Maguire strzelił gola samobójczego.

Mecz odbył się z okazji 150. rocznicy pierwszego międzynarodowego meczu w historii piłki nożnej – ale nieco później: odbył się pierwszy pojedynek między obiema drużynami w Glasgow 30 listopada 1872 roku.

Przeczytaj: Sancho jest już po rozmowie z Ten Hagiem. Jaką decyzję podjęli?

Foden (23), zdobywca trzech punktów z Manchesterem City, dał Trzem Lwom prowadzenie w 32. minucie, trzy minuty później Bellingham wykorzystał błąd defensywy Szkotów i zrobiło się 2:0. 20-latek zaliczył również asystę przy golu kapitana drużyny Kane’a (81.) w końcowych fazach rozgrywek.

Dzięki temu występowi Bellingham kontynuował również swoją dobrą passę z ligi hiszpańskiej. Dla Realu Madryt zawodnik o wartości 103 milionów euro strzelił już pięć goli i zaliczył jedną asystę w pierwszych czterech występach.

Z drugiej strony środkowy obrońca Manchesteru United Maguire wydaje się mieć jeszcze większego pecha. Wieloletni kapitan Czerwonych Diabłów został zdegradowany przez menedżera zespołu Erika ten Haga na krótko przed sezonem i od tego czasu znajduje się na liście sprzedaży mistrzów Anglii.

Zamiast nabrać pewności siebie w meczu ze Szkocją, 30-latek, który wszedł na boisko jako zmiennik w przerwie, wpakował piłkę do własnej bramki (68. minucie).

Przeczytaj: To Jürgen Klopp powiedział o odejściu z Liverpoolu do Niemiec