Kolejny kluczowy zawodnik z kontuzją w Liverpoolu

0
32
Zawodnik Liverpoolu zmaga się z kontuzją biodra. (zdjęcie: liverpool, twitter)

Jurgen Klopp i jego załoga znajdują się pod ogromną presją przed poniedziałkowym meczem z Everton.

Dziś pojawiła się wiadomość, że pomocnik Liverpoolu Thiago Alcantara może nie zagrać w poniedziałkowym meczu z powodu kontuzji.

The Reds borykali się z kontuzjami przez cały sezon, a pomocnicy Naby Keita, Alex Oxlade-Chamberlain, Jordan Henderson i Thiago odpadali w tym samym czasie, w tym samym sezonie.

Arthur Melo wraca do pełni sił. Zawodnik, który jest wypożyczony z Juventusu, doznał kontuzji mięśnia w październiku i rozegrał tylko 13 minut w swoim nowym klubie.

Czytaj: Liverpool odrzucił oferty w ostatnim dniu

Liverpool nie wygrał żadnego z ostatnich czterech meczów w Premier League i zmierzył się z drużyną Everton wzmocnioną wygraną 1:0 z liderem Premier League, Arsenalem, na Goodison Park w ostatni weekend – był to pierwszy mecz Seana Dyche’a jako menedżera Evertonu.

Na konferencji prasowej przed meczem Klopp potwierdził, że Thiago zmaga się z kontuzją biodra i nie wiadomo, czy weźmie udział w meczu.

Thiago zmaga się z kontuzją. (zdjęcie: Liverpool, Twitter)

Hiszpan opuścił także wrześniowy mecz z Evertonem z powodu kontuzji, ale zaczynał każdy mecz Liverpoolu we wszystkich rozgrywkach od Mistrzostw Świata w i tak już słabym ustawieniu pomocników Liverpoolu.

Czytaj: Ralf Rangnick w Liverpoolu!

Potwierdzając wiadomości, Klopp powiedział: „Thiago ma pewne problemy. Znam problemy, ale muszę zapytać, czy mogę cokolwiek powiedzieć na ten temat.”

„Chodzi o zginacze stawu biodrowego i tego typu rzeczy. Nie był w stanie wczoraj trenować”.

Szef Liverpoolu poinformował również o statusie innych kontuzjowanych graczy: „Zawodnicy wracają do treningów na różnych etapach. Najbliżej powrotu jest Diogo Jota, który trenuje już od dwóch dni. Powiedziałbym, że jeszcze trzy dni i będzie gotowy.”

„Bobby Firmino jest następny. Artur tak samo. Zobaczymy. Virgil też jest coraz bliżej powrotu, ale nie na mecz z Everton.”