Losy Manchesteru United od 6-letniego kontraktu Davida Moyesa

0
505
Sky Sports

W lipcu 2013 roku podpisano na Old Trafford ponad 6-letni kontrakt z Davidem Moyesem, który zamienił Everton na Manchester United. Zarząd klubu w porozumieniu z sir Alexem Fergusonem zdecydował, że następcą Szkota będzie jego rodak, który wykonywał fantastyczną pracę na Goodison Park. Moyes kojarzył się w Liverpoolu z wieloletnim planem i budowaniem zespołu pomimo nikłych środków finansowych, tym samym widziano w nim kontynuatora pracy Fergusona.

Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Podstarzały zespół, mimo że zostawiony w glorii chwały (z mistrzostwem Anglii), nie mógł stanowić godnej konkurencji dla reszty zespołów. Drużyny z dołu tabeli, jak choćby Newcastle czy West Bromwich, wygrywały na Old Trafford po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat, lub tak jak Swansea pierwszy raz w swojej historii. Moyes nie dotrwał do końcu sezonu, bo został zwolniony w kwietniu. United zakończyli kampanię pod wodzą Ryana Giggsa, jako tymczasowego menedżera.

Już w maju na jego miejsce trafił Louis Van Gaal. Holender próbował zaszczepić w swoich podopiecznych własną wizję futbolu, opartą na posiadaniu piłki i wymianie podań i choć piłkarze faktycznie stosowali się do tych wytycznych, to jednak nie wynikało z tego dużo sytuacji podbramkowych. Po wygraniu jedynie Pucharu Anglii w trakcie dwóch lat pracy został zwolniony, a na jego miejsce na Old Trafford trafił Jose Mourinho.

Ze stylem Portugalczyka nie trzeba nikogo zapoznawać. Widać jednak, że jego metody szkoleniowe stają się powoli przestarzałe i Manchester pomimo całkiem udanych dwóch sezonów, zakończonych zdobyciem Ligi Europy, Pucharu Ligi Angielskiej i Tarczy Wspólnoty, w swoim trzecim sezonie był skłócony z zespołem, osiągał średnie wyniki i został zwolniony. Na ratownika wybrano Ole Gunnara Solskjaera, legendę klubu, który miał piorunujące wejście w Premier League jako menedżer – od jego przybycia żadna drużyna nie zdobyła więcej punktów niż Manchester United. Tym samym zasłużył na stałą umowę na najbliższe 3 lata.

Koniec kontraktu Davida Moyesa nastąpiłby dopiero w lipcu tego roku. W tym czasie Manchester United miał kilku menedżerów i kilkukrotnie zawiódł się w poszukiwaniu następcy Fergusona. Trudno jest przywrócić blask klubowi po tak tłustych w sukcesy latach, jednak “Czerwone Diabły” to niewątpliwie jeden z największych klubów na świecie, którego stać na powrót do czołówki.