Może to być „powrót wieków”. Marsch może poprowadzić zespół Jana Bednarka

0
47
Może otrzymać zadanie powstrzymania Leeds. (zdjęcie: leeds, twitter)

Southampton ma zadanie. Nie, dwa zadania. Zdobyć trenera szybciej niż kiedykolwiek, który ma doświadczenie, aby poprowadzić graczy do zdobywania punktów, a następnie zapewnić przetrwanie w Premier League. Jesse Marsch awansuje jako pełen pasji kandydat.

Jesse Marsch został w tym miesiącu zwolniony z Leeds United. Amerykanina zatrudnić może klub Premier League z Polakiem w składzie.

Czytaj: Jesse Marsch podejmuje się nowej, ważnej pracy zaledwie kilka godzin po tym, jak został zwolniony z Leeds

Leeds zwolniło Amerykanina 6 lutego. Tymczasem już teraz jest on jednym z kandydatów do objęcia sterów w Southampton.

Marsch ma doświadczenie w RB Salzburg, RB Leipzig i prawie rok w Premier League, dla Southampton może to być rozwiązanie awaryjne. Amerykanin z pewnością jest rozczarowany zwolnieniem, zainwestował w pobyt w Anglii i był gotowy do zakończenia sezonu w najtrudniejszej lidze świata. Co więcej, w ostatniej części minionego sezonu Marsch pracował właśnie na to, by zapewnić Leeds przetrwanie w najwyższej klasie rozgrywkowej – i udało się.

Według The Athletic, zarząd Southampton wybrał Marscha jako kandydata do poprowadzenia Świętych na bezpieczne wody, a może to być trudne, ponieważ Święci zamykają stawkę. Może to być bardzo interesujące, jeśli Amerykanin dostanie tę pracę. Po 22 meczach Leeds ma tylko cztery słabe punkty przewagi nad Southampton na dole tabeli.

W nowym zespole Marsch pracowałby z Janem Bednarkiem, który zimą wrócił do Southampton z wypożyczenia do Aston Vilii.

Czytaj: Samobójcze trafienie Bednarka skutkuje porażką Southampton w Premier League

Wyobraź sobie, że były menedżer Leeds dostaje pracę w St Mary’s Stadium, prowadzi Southampton nad strefą spadkową na koniec sezonu i zapewnia, że ​​Leeds, gdzie właściciele go zwolnili, spadnie z ligi. Dla nas należy to do kategorii „powrotu czasów”.