Nalegał na trenera Arsenalu Mikela Artetę, aby ten zrezygnował z „przestraszonego” piłkarza

0
4
Kai Havertz nie ma najlepszego wejścia do Arsenalu. (zdjęcie: arsenal, twitter)

Były pomocnik Arsenalu Emmanuel Petit zalecił menadżerowi Arsenalu Mikelowi Artecie powołanie na ławkę rezerwowych nowego nabytku Kai Havertza, powołując się na obawy dotyczące pewności siebie i występów zawodnika.

Havertz, który przybył do Arsenalu z Chelsea podczas letniego okna transferowego, nie wywarł jeszcze znaczącego wpływu na swój nowy klub. Petit wyraził współczucie dla Havertza po obejrzeniu jego występu w niedawnym zwycięstwie Arsenalu nad Manchesterem United 2:1 w Premier League. Uważa, że brak pewności siebie Havertza utrudnia mu granie najlepszego futbolu.

„W niedzielę było mi go szkoda… Nadal uważam, że ma wspaniałe cechy. Nie widzieliśmy czegoś takiego, odkąd przyjechał do Anglii i zmagał się z problemami. Ale w niedzielę ukrywał się wszędzie” – stwierdziła była gwiazda Arsenalu w wywiadzie dla Compare.bet.

CZYTAJ: Arsenal obserwuje 23-latka, który cieszy się zainteresowaniem w Europie i na Bliskim Wschodzie

Rady Petita dla Artety nie mają być karą, ale raczej strategicznym posunięciem, które pozwoli Havertzowi odzyskać pewność siebie. Sugeruje, że okres na ławce rezerwowych może pomóc zawodnikowi cofnąć się i odbudować pewność siebie. Według Petita, Havertz wydaje się obecnie niezdecydowany i niechętny do kreatywnego grania na boisku.

Odkąd dołączył do Arsenalu za znaczną opłatę transferową w wysokości 65 milionów funtów (około 75 milionów euro lub 81 milionów dolarów), Havertz nie zarejestrował jeszcze gola ani asysty dla klubu. Doprowadziło to do krytyki ze strony niektórych grup fanów Arsenalu. Jednak Mikel Arteta publicznie wspierał Havertza i ujawnił wysiłki mające na celu zmotywowanie nowego nabytku.

CZYTAJ: Milik o decyzji pozostania w Juventusie

Havertz przebywa obecnie na wyjeździe z reprezentacją Niemiec na mecze towarzyskie z Japonią i Francją. Będzie miał nadzieję odzyskać formę i pewność siebie podczas przerwy międzynarodowej, zanim wróci do Arsenalu na nadchodzące mecze, w tym na mecz z Evertonem.

Wierni Arsenalu z niecierpliwością będą wyczekiwać odrodzenia Kaia Havertza i jego bardziej owocnego pobytu w Premier League po jego głośnej przeprowadzce z Chelsea.