Pierwszy medal w historii. Polscy skoczkowie wywalczyli brąz.

0
789

Jest brąz i trzeba się bardzo cieszyć, bo chłopaki wykonali bardzo dobrze swoją pracę – komentował zaraz po zakończeniu konkursu drużynowego podczas igrzysk olimpijskich nasz legendarny skoczek, a obecnie dyrektor – Adam Małysz

Maciej Kot, Stefan Hula, Dawid Kubacki i Kamil Stoch, zdobyli brązowe medale. Historyczne, bo nigdy wcześniej polscy skoczkowie nie mieli medalu w drużynie podczas igrzysk. Wygrali  Norwegowie, a srebro przypadło Niemcom, z którymi do końca walczyli biało-czerwoni. Ostatecznie, po ośmiu skokach, nasza drużyna` przegrała z nimi ledwie o 3,3 pkt!

– Walczyliśmy do końca o srebro. Pokazaliśmy ducha, bo nie poddawaliśmy się. Drugie miejsce było blisko – stwierdził Hula.

Przed ostatnim skokiem Stocha liczyliśmy jeszcze na srebro, ale w pojedynku Polaka, mistrza olimpijskiego na dużej skoczni z mistrzem z normalnej, czyli Andreasem Wellingerem, górą był Niemiec.

– Każdy z nas zrobił to, co potrafił najlepiej. Czułem nerwy przed ostatnim skokiem i niestety poległem w walce z Wellingerem – żałował Stoch.

– Każdy z nas zrobił to, co potrafił najlepiej. Czułem nerwy przed ostatnim skokiem i niestety poległem w walce z Wellingerem – żałował Stoch.

– Było mi trudno skakać na wysokim poziomie po konkursach indywidualnych, ale na szczęście wykonałem swoje zadanie – z dumą mówił Kot.

– Medal jest spełnieniem marzeń każdego z nas, niezależnie od koloru. Długo będziemy pamiętać o tym konkursie – nie krył wzruszenia Kubacki.

Zdjęcie główne: Facebook.com

Przeczytaj także:

https://www.f7sport.pl/2018/02/norweskie-media-wpatrzone-w-zone-kamila-stocha/