Polska zmierzy się z Belgią w 1/8 finału Mistrzostw Europy w siatkówce

0
4
Polacy w świetnym stylu zakończyli fazę grupową. Czarnogóra była bez szans. (zdjęcie: polska siatkówka, twitter)

Mistrzostwa Europy w siatkówce 2023 wkraczają w fazę pucharową, a reprezentacja Polski w siatkówce przygotowuje się do emocjonującego starcia z Belgią w 1/8 finału. Mecz, który odbędzie się 10 września w Bari we Włoszech, zapowiada się na epicką rozgrywkę.

Polska kadra prowadzona przez głównego trenera Nikolę Grbica w fazie przygotowawczej turnieju dominowała w grupie C. Wyszli z nieskazitelnym bilansem, wygrywając wszystkie mecze z imponującą łatwością. W ich grupie znalazły się takie drużyny jak Holandia, Czechy, Macedonia Północna, Dania i Czarnogóra.

CZYTAJ: Mistrzostwa Europy w siatkówce 2023: Polacy pokonali Czarnogórę!

Choć holenderska drużyna okazała się najgroźniejszym przeciwnikiem na papierze, to ostatecznie to Polska zwyciężyła w tym spotkaniu, choć straciła seta. Reszta grupy została wyeliminowana zwycięstwami 3:0, co pokazało dominację i determinację Polski. Ich wyjątkowe występy podczas meczów fazy grupowej sugerują, że są dobrze przygotowani na nadchodzące wyzwania.

Z kolei nadchodzący przeciwnik Polski, Belgia, zanotował skromniejszy występ w fazie wstępnej. Belgia zajęła czwarte miejsce w grupie A po porażkach z mocnymi zespołami, takimi jak Włochy, Serbia i Niemcy, ale udało im się zapewnić sobie zwycięstwa nad Estonią i Szwajcarią. Ich droga do 1/8 finału była naznaczona wzlotami i upadkami, a do fazy pucharowej przechodzą jako słabsi przeciwko potężnej polskiej drużynie.

CZYTAJ: Zwycięstwo Polski nad Wyspami Owczymi

W miarę narastania oczekiwań na mecz 1/8 finału oczekuje się, że reprezentacja Polski będzie wyraźnym faworytem. Jeśli zapewnią sobie zwycięstwo z Belgią, awansują do ćwierćfinału, gdzie zmierzą się albo z drugą drużyną z grupy A z Serbią, albo z trzecią drużyną z grupy C z Czechami.