Quagliarella jak wino

0
714
Nazionale Italiana di Calcio Facebook

Fabio Quagliarella, napastnik Sampdorii Genua udowadnia, że nawet blisko końca kariery można osiągać fantastyczne wyniki w sporcie. Włoch skończył w styczniu 36 lat, nie powstrzymuje go to jednak przed biciem swoich rekordów strzeleckich.

Włoch to prawdziwy weteran ligi włoskiej. Karierę rozpoczął w Torino w 1999 roku. Od 2005 roku gra nieprzerwanie w Serie A. W 430 meczach na najwyższym poziomie rozgrywek strzelił ponad 148 goli, dzięki czemu znajduje się na 26. miejscu najlepszych strzelców wszech czasów. Szczególnie udanie radzi sobie w obecnym klubie. W pierwszym sezonie zdobył 12 goli i zaliczył 4 asysty, w kolejnym już 19 bramek, do czego dołożył 6 ostatnich podań.

Obecna kampania jest jednak najlepszą w karierze włoskiego napastnika. Do Włoch przyszedł Cristiano Ronaldo, rewelacyjne wejście w ligę ma Krzysztof Piątek, a mimo to Quagliarella jest najlepszym strzelcem ligi na chwilę obecną. Snajper nie strzelił jeszcze w jednym sezonie ponad 21 goli, a pozostało jeszcze 9 spotkań do rozegrania. Możliwe, że fantastyczny sezon ukoronuje tytułem króla strzelców.

Taką formą Włoch zasłużył na powołanie do reprezentacji. W meczu z Liechtensteinem trafił do siatki dwa razy, dzięki czemu został najstarszym strzelcem w historii Squadra Azzura, mając 36 lat i 54 dni.

Widać, że z wolną od stresu głową Quagliarella jest w stanie osiągnąć wiele. Podczas gry dla Napoli stał się obiektem różnych pogróżek, stąd jego przyjaciel polecił mu znajomego z policji, który specjalizował się w tego typu sprawach. Okazało się jednak, że Raffaele Piccolo stał się dla zawodnika koszmarem na najbliższe lata.

Groźby nasilały się i dotyczyły nie tylko samego zawodnika, ale i jego rodziny. Zawodnik nie był jednak świadomy, że gdy dał funkcjonariuszowi dostęp do swoich telefonów czy komputerów, ten wykorzystał to do zamienienia życia piłkarza w piekło, wciąż przy tym udając kogoś, kto zamierza mu pomóc. Quagliarella odszedł do Juventusu, byle tylko uciec jak najdalej od zaistniałych sytuacji. Dopiero po kilku latach udało się złapać przestępcę na gorącym uczynku.

Napastnik przeżywa obecnie najlepszy okres w karierze. Choć nie walczy o najwyższe cele, mało który piłkarz w tym wieku jest w stanie pochwalić się taką dyspozycją. Przede wszystkim wyszedł obronną ręką z koszmaru, jaki zapewniał mu Piccolo i z każdym kolejnym rokiem budował swoją legendę w lidze włoskiej.