Reprezentacja Polski w siatkówce kobiet kontynuowała swój bezbłędny występ w Lidze Narodów, odnosząc w sobotę imponujące zwycięstwo nad Holandią. Polki zapewniły sobie zwycięstwo 3:0 (25:20, 26:24, 25:18), utrzymując passę meczów bez porażki, nie tracąc ani jednego seta w turnieju.
Pomimo trudnego początku, polska drużyna pod okiem trenera Stefano Lavariniego wykazała się niezwykłą wytrzymałością i umiejętnościami taktycznymi. W pierwszym secie Polska początkowo pozostawała w tyle, ale zaliczyła mocny powrót, napędzany serwisami Katarzyny Wenerskiej i atakami Magdaleny Stysiak. Kluczowy blok Korneluk i Stysiak pozwolił na wyrównanie do stanu 11:11, po którym as serwisowy Natalii Mędrzyk zapewnił Polsce prowadzenie. Utrzymały tę dynamikę, kończąc seta 25:20.
W drugim secie Holandia szybko objęła prowadzenie. Polska przegrywała 1:4 i miała znaczny deficyt 2:7. Jednak strategiczna przerwa na żądanie zarządzona przez Lavariniego pomogła drużynie przegrupować się. Następnie Polki wyszły na prowadzenie, zdobywając niewielką, ale kluczową przewagę. Pomimo mocnych serwisów Holandii, które powodowały problemy w przyjęciu dla Polski, as serwisowy Klaudii Alagierskiej zapewnił im przewagę. Po emocjonującej końcówce, Polska obroniła seta i zapewniła sobie zwycięstwo 26:24.
Trzeci set miał podobny przebieg, w którym Polska początkowo pozostawała w tyle, ale szybko odrabiała straty. Set był wyrównany aż do końcowych etapów, kiedy to Polska wyszła na prowadzenie serią bloków i ataków. Polki przypieczętowały seta 25:18, a co za tym idzie mecz.
Polska – Holandia 3-0 (25-20, 26-24, 25-18)
CZYTAJ: Thomas Tuchel ogłosił decyzję. Już wiadomo, czy trener zostaje w Bayernie
Kolejne zwycięstwo reprezentacji Polski kobiet zapisane na koncie! 💪 Biało-Czerwone wygrywają swój trzeci mecz podczas pierwszego turnieju #VNL 🔥
Polska-Holandia 3️⃣:0️⃣ (25-20; 26-24; 25-18) pic.twitter.com/bCVkOxccJW
— POLSKA SIATKÓWKA (@PolskaSiatkowka) May 18, 2024
Zwycięstwo Polski nad Holandią podtrzymuje jej doskonały rekord w Lidze Narodów i kontynuuje imponującą passę bez utraty ani jednego seta. W niedzielę, w Antalyi, w Turcji drużyna zmierzyła się z Japonią w ostatnim meczu tego etapu.
Polska reprezentacja siatkówki dominuje nad Japonią i pozostaje niepokonana
W emocjonującym meczu w niedzielę, reprezentacja Polski w siatkówce kobiet zakończyła pierwszy mecz Ligi Narodów w Antalyi w Turcji miażdżącym zwycięstwem 3:0 nad Japonią. Dzięki temu triumfowi, polska drużyna jest niepokonana i nie straciła w rozgrywkach ani jednego seta.
Mocny powrót w pierwszym secie
Mecz rozpoczął się od szybkiego objęcia przez Japonię prowadzenia dzięki solidnej obronie i taktycznym serwisom Yamady, dzięki czemu Japonia prowadziła 6:3. Pomimo przewagi 19:23 w dalszej części seta, Polska pokazała niezwykłą odporność. Kluczowe bloki i strategiczne zagrania, zwłaszcza Natalii Mędrzyk, pozwoliły Polsce odwrócić losy meczu i wygrać seta 26:24.
Drugi set rozpoczął się wyrównanie (3:3), ale wkrótce Japonia wyszła na prowadzenie (7:10). Wzmocnione serwisy Polski wyrównały do stanu 11:11. Kluczową zawodniczką okazała się Magdalena Stysiak, która konsekwentnie penetrowała japoński blok i zdobyła dziesięć punktów. Jej mocny występ pomógł Polkom zapewnić sobie seta 25:20.
Dominacja w secie finałowym
Trzeci set utrzymał zaciętą rywalizację, a obie drużyny remisowały do stanu 10:10. Znakomite akcje Martyny Łukasik i Stysiak, w połączeniu ze skutecznym blokiem Kamili Witkowskiej, pozwoliły Polkom objąć prowadzenie. Pomimo krótkiego powrotu Japonii, Polska zakończyła mecz mocnym uderzeniem ze Stysiak na prowadzeniu, wygrywając seta 25:23 i cały mecz 3:0.
CZYTAJ: Legenda Premier League rozpoczyna karierę trenerską w klubie Eredivisie
Fantastyczne zakończenie pierwszego tygodnia #VNL2024 w wykonaniu reprezentacji Polski 😍 Pokonujemy Japonki 3:0 i kończymy turniej w Turcji z czterema zwycięstwami! 💪 🔥
Polska-Japonia 3️⃣:0️⃣ (26-24; 25-20; 25-23) pic.twitter.com/5fnpPTKang
— POLSKA SIATKÓWKA (@PolskaSiatkowka) May 19, 2024
Po imponującym występie w Antalyi, polska drużyna wraca do domu, przygotowując się do kolejnego turnieju Ligi Narodów już za tydzień.