Testy na Covid-19 Djokovica były ważne, mówią serbscy urzędnicy

0
211
Media podważały autentyczność testów Djokovicia. Serbska prokuratura zabrała głos. Zdjęcie: Twitter

Prokuratorzy w Serbii twierdzą, że nie ma dowodów sugerujących, że Novak Djokovic przedłożył władzom australijskim sfałszowane świadectwa testu Covid.

Raport BBC z zeszłego tygodnia podał w wątpliwość testy, sugerując, że numery seryjne były niezgodne z kolejnością innych z podobnego okresu.

Testy zostały dostarczone, aby zwolnić Djokovica z przepisów zakazujących osób nieszczepionych w Australian Open.

Władze serbskie nie wyjaśniły rozbieżności zidentyfikowanych przez BBC.

Wiza Djokovica została odrzucona, a później tenisista został deportowany przed rozpoczęciem turnieju Australian Open. Australijski rząd anulował jego wizę ze względu na „zdrowie i dobry porządek”, a nie dlatego, że jego dokumenty zostały sfałszowane.

Czytaj: Djokovic wrócił do Serbii po deportacji z Australii w związku z aferą wizową

Prokuratura w Belgradzie poinformowała teraz, że Ministerstwo Zdrowia potwierdziło autentyczność dokumentów.

Biuro twierdzi, że sprawdziło „elektroniczną bazę danych”, która zawiera szczegóły testów i wyników, i pokazuje, że zarówno początkowy pozytywny test Djokovica, jak i jego późniejszy negatywny wynik były ważne.

Dokumenty przedłożone przez jego prawników do sądu federalnego w Australii zawierały dwa certyfikaty testu Covid (PCR), jeden z wynikiem pozytywnym w dniu 16 grudnia, a drugi z wynikiem negatywnym w dniu 22 grudnia.

BBC

Niemiecka grupa badawcza o nazwie Zerforschung po raz pierwszy zauważyła rozbieżność polegającą na tym, że wcześniejszy test miał wyższy kod potwierdzający niż późniejszy.

Napisali bloga zatytułowanego „Testy PCR w czasie podróży Novaka Djokovica” i nawiązali współpracę z niemieckim serwisem informacyjnym Der Spiegel, który zgłosił ten problem.

Wśród dokumentów przedłożonych sądowi federalnemu w Australii znalazł się dokument od pełniącego obowiązki dyrektora serbskiego oficjalnego organu ds. zdrowia, potwierdzający, że daty na tych zaświadczeniach dokładnie odzwierciedlały datę przeprowadzenia badań.

Jak podało BBC, numery seryjne na dokumentach były niezgodne z kolejnością innych, które zostały zebrane mniej więcej w tym samym okresie.

Ale prokuratura Serbii powiedziała w środę: „Stwierdzono, że Novak Djokovic był wielokrotnie testowany, a… wyniki testów z 16 i 22 grudnia były ważne”.