
Niestety, dzisiaj smutne wiadomości napłynęły z Poznania. W wieku zaledwie 35 lat zmarł Krzysztof Zieliński. Był zawodnikiem koszykówki na wózkach, który w ostatnim czasie był grającym trenerem klubu IKS 2017 Poznań.
Nagła śmierć Krzysztofa Zielińskiego zaskoczyła wszystkich. Szok przeżyli jego współpracownicy, koledzy i kibice. Mężczyzna miał jeszcze bardzo dużo chęci do życia i realizował swoją największą pasję. Miał jeszcze tyle życia przed sobą. Niestety, zmarł w wieku 35 lat. W mediach społecznościowych koszykarza pożegnał jego ostatni klub.
„Odszedł od nas nasz przyjaciel, mentor, motywator, kompan boiskowy, współtwórca IKS, zawodnik i trener przede wszystkim dobry i wspaniały człowiek, Krzysztof Zieliński” – przekazano na twitterowym profilu klubu IKS 2017 Poznań. Tam Krzysztof Zieliński był grającym trenerem.
Dzisiaj odszedł od nas nasz przyjaciel, mentor, motywator, kompan boiskowy, współtwórca IKS, zawodnik i trener przede wszystkim dobry i wspaniały człowiek, Krzysztof Zieliński.
Trenerze, Krzysiu do zobaczenia. pic.twitter.com/NjRYP6KIfE
— IKS 2017 Poznań (@IKS2017Poznan) April 29, 2021
Zieliński był jednym z najlepszych polskich koszykarzy na wózkach. Reprezentował Polskę i grał dla Startu Wrocław, KSI Chorzów, AGH Kraków czy KSS Mustang Konin. Przez ostatnich kilka lat trenował klub z Poznania.
„Kochająca głowa rodziny podpora naszego Klubu człowiek, który nauczył nas wszystkich co to jest sport, przekazywał nam swoją wiedzę, wspierał, dodawał otuchy i zawsze służył dobrą radą” – tak pożegnał swojego trenera klub IKS 2017 Poznań.
Czytaj: Najwyższa cena w historii za kartę kolekcjonerską NBA